Szukaj

Dlaczego programiści zmieniają pracę

Dlaczego programiści zmieniają pracę

Jeśli jesteś w branży IT więcej niż 2 lata, to zapewne relatywnie częsta zmiana pracy może być dla Ciebie naturalna. Pracujesz W jednej firmie jakiś czas, robiąc produkt, który po pewnym czasie nie jest dla Ciebie szczególnym wyzwaniem.

Co wtedy robisz? Zmieniasz pracę. Czy jednak brak wyzwań jest powodem podejmowania takich decyzji? Ostatnio bardzo długo zastanawiałem się dlaczego programiści zmieniają pracę tak często. Przeczytaj do jakich doszedłem wniosków.

Jaka jest branża IT

Opinie jakie o naszej branży krążą w sieci można podsumować jednym zdaniem – Branża miodem i mlekiem płynąca. Zarobki ponad 15k #programista15k. Do tego ciągłe wyjazdy na konferencje, chill roomy z PlayStation i nie zapominajmy o benefitach, na które wiele osób nie może sobie pozwolić.

Wszystko co czytasz jest prawdą. A w zasadzie 1/2 prawdy. Dlaczego nikt nie mówi o drugiej połowie? Dlatego, że Nie jest to korzystne dla nikogo. Przede wszystkim Dla firm zarabiających na szkoleniach osób chcących się przebranżowić. A także dla firm, które potrzebują nowych pracowników. Po prostu druga połowa nie jest tak cukierkowa jak Rainbow Dash z kucyków Pony.

Mroczna strona

Na wstępie zaznaczę, że jeśli dopiero chcesz wejść do branży IT, to nie czytaj dalej! Jeśli jednak ciekawość wygra, to pamiętaj, że czytasz jedynie opinię jednego człowieka. To tylko mój punkt widzenia. Nie musi być zgodny z Twoimi doświadczeniami jakie mogą Cię czekać w pracy programisty!

Zapewne, jeśli zgłębiłeś choć trochę temat tego, jak wygląda praca w branży IT (chodzi o pracę developera), to znalazłeś informację o tym, że trzeba ciągle się uczyć. To prawda. Osobiście uważam, że to jest wielka zaleta. Wymuszenie na nas (ludziach) utrzymania naszego mózgu w procesie nauki — bajka. Jednak co jeśli powiem Ci, że nauka odbywa się poza godzinami pracy? W najlepszym przypadku dostaniesz oczywiście parę godzin od firmy na zrobienie jakiegoś szkolenia, ale głowa jest Twoją własnością, więc Ty odpowiadasz za to co się w niej znajduje.

Podczas słuchania o tym, jaka branża IT jest super, zapewne nie słyszałeś o pojęciu crunch time? Nic dziwnego. To nasze fancy pojęcie na nadgodziny. To tyle w tym temacie. Z reguły to pojęcie pojawia się konkretnie w branży Gamedev, jednak wcześniej czy później i tak je przerobisz. Moim zdaniem warto to wiedzieć.

Widziałeś filmy na YouTube z cyklu “Dzień z pracy Developera”? Można to podsumować w krótkim procesie: Kawka –> Kodowanie 1-2h –> Spotkania –> Obiadek –> Kawka –> Play Room –> Kodowanie 1-2h –> Do domku. Taki harmonogram jest możliwy, ale nie oszukujmy się. Większość z nas pracuje na stanowiskach, które wymagają od nas pisania kodu. To jest nasza praca. Nic w tym dziwnego. Dziwne jest przekłamywanie rzeczywistości, że każdy koduje tak mało. Jeśli nie jesteś gotowy na 8-10h dziennie pracy z komputerem, to szybko przestanie Ci się podobać programowanie.

Idźmy dalej

Jeśli dotarłeś do tego momentu, to albo siedzisz w branży, albo masz stalowe nerwy. Dalej będzie jeszcze mroczniej. Zastanów się, czy chcesz czytać dalej!

Ta część wpisu będzie bardzo personalna. Dotyczy jedynie moich doświadczeń (zebranych na przestrzeni lat) oraz mojego podejścia, które może nie być zgodne z Twoim. Chcę się tym podzielić, ponieważ wnioski jakie tutaj zawarłem,odkryłem niedawno. Pomogły mi one lepiej odnaleźć się podczas mojej pracy.

Zapewne pojęcie deadline’u jest Ci znane. Po prostu praca musi być wykonana w określonym czasie. Dotyczy to de facto każdej branży. Jednak programiści tworzący produkty dla klientów są często narażeni na ogromny poziom stresu, wynikający z presji “dowiezienia na czas”. Z czego wynika ten stres?

Wyobraź sobie, że musisz w przeciągu 1h wdrożyć nową wersję aplikacji, która nie może ulec awarii z powodu SLA (Service Level Agreement). Na bazie swojego doświadczenia wiesz, że coś może pójść nie tak. Do tego pracujesz w stresie. Ryzyko popełnienia błędu wzrasta. Jednak czujesz nacisk “z góry”, że to musi się wydarzyć teraz. Nie możemy czekać.

Wdrażasz! Patrzysz w logi, lecą błędy :( Przywracasz starą wersję, wdrażasz poprawki, ale już nie czekasz na code review. Po prostu mergujesz do mastera i wdrażasz, bo zostało Ci tak niewiele czasu do prezentacji demo przed klientem. Drugie podejście … udaje się. Nowa wersja jest live. Na twojej twarzy pojawia się uśmiech, ale znika jak tylko myślisz o 10 if’ach zrobionych tylko po to, aby zamknąć temat.

Mam nadzieję, że udało mi się przekazać poziom stresu oraz presji, jaką można odczuć w takiej sytuacji. Pomyśl teraz jak często odczuwasz podobny stres lub presję w swojej pracy?

Konkluzja

Moim zdaniem, programiści zmieniają pracę z dwóch głównych powodów. Pierwszym z nich są pieniądze. Nie oszukujmy się. Jednak drugim, który trudniej zdiagnozować, jest spadek jakości pracy. Jeśli programista odczuwa stres lub presję w pracy, to szybko skorzysta z możliwości zmiany pracy. Dla nas to jeszcze prosta piłka.

Problem polega na tym, że jako programiści często nie zdajemy sobie sprawy, że wszystkie benefity czy 1000 zł więcej w nowej pracy nie powoduje, że unikniemy presji i stresu. Jak rapował Magik “uświadom to sobie” – nie unikniesz tego w żadnej firmie. Zamiast zmieniać pracę raz do roku, po prostu naucz się z tym żyć, naucz się radzić sobie z pracą pod presją. Dzięki temu staniesz się lepszym programistą, takim który dowozi mimo wszystko!

Wojtek Dasiukiewicz

Cześć, nazywam się Wojtek Dasiukiewicz i od dekady tworzę oraz konsultuję rozwiązania programistyczne.
Social Media

Komentarze

send Zapisz się

do Newslettera

sketch
.